piątek, 30 stycznia 2015

Martina gwiazdą nowego filmu Disneya


MARTINA GWIAZDĄ NOWEGO FILMU DISNEYA. Niestety nic nie trwa wiecznie i już za tydzień, 6 lutego V-Lovers z Argentyny zobaczą ostatni odcinek niesamowitej serii jaką jest "Violetta". Jednak koniec "Violetty wcale nie oznacza końca kariery Martiny, a wręcz przeciwnie. Tini ma wiele planów na przyszłość, o których zapewne dowiemy się już niebawem, a Documental Tini, nagranie solowej płyty to dopiero początek niespodzianek, które szykuje dla nas Tini. 





























Czas leci nieubłaganie... Jeszcze niemalże cztery lata temu Martina była zwykłą, nikomu nie znaną nastolatką, dziś dzięki głównej roli w hicie Disneya stała się jedna z najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych gwiazd na świecie. Odkąd stała się idolką milionów osób na całym świecie media nie przestają o niej pisać, a sama ciężko pracuję, aby jej pięć minut trwało jak najdłużej. Obecnie wraz z pozostałymi członkami obsady jest w drugiej, światowej trasie koncertowej Violetta Live. Wspólnie z resztą fioletowej ekipy da koncerty w Europie i Ameryce Południowej, aby po zakończeniu trasy już na zawsze zakończyć swoją przygodę z "Violettą". Wydawałoby się, że koniec z serialem wiąże się również koniec z Disneyem, a jednak. 25 stycznia na oficjalnym Twitterze Disney Channel La pojawiła się informacja o udziale Martiny w nowym filmie Disneya. Fani Martiny na wieść o jej roli w filmie reagowali różnie. Jedni się cieszyli, inny wciąż nie potrafią wyobrazić sobie Tini wcielającą się w inną postać niż Violetta. Ja osobiście jestem tym bardzo zaskoczona, ale cieszę się, że Martina nie będzie ograniczać się do roli Violetty.

Jak na razie nie ma więcej informacji na temat filmu i roli Martiny, a film pojawi się dopiero w 2016 roku, więc na pewno minie sporo czasu zanim dowiemy się czegoś więcej. Możemy się spodziewać naprawdę wszystkiego. Zwróćcie uwagę na to, że nie będzie to kolejny zwykły film Disneya, a musical, więc na pewno, podobnie jak w "Violetcie" będzie w nim mnóstwo muzyki i tańca. Martina wcieli się w zupełnie inną postać niż Violetta, więc na pewno niektórym fanom może być dziwnie oglądać Tini już nie jaką Violettę, a zupełnie nowy charakter.

CO SĄDZICIE O UDZIALE MARTINY W FILMIE?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz